wtorek, 8 kwietnia 2014

Jak było na konkursie? ;) + Proszę kochani! (NIE WYMUSZAM!!!)

Hejka! Dzisiaj wam opowiem jak było wczoraj na konkursie ortograficznym :) A więc najpierw o 12.00 musieliśmy iść do tego budynku w którym się to odbywało.Ja,taka Agnieszka z mojej klasy i jeszcze taka Julia z 3A lub tam 3C nie wiem (xD) też tam była.Jak weszliśmy to schodkami do góry poszliśmy na kolejne piętro z pewną Panią ,,Deptą" xD
Powiesiliśmy swoje kurtki na wieszaczki,które były trochę wysoko i mieliśmy krzesełka aby na nie wejść xD Były kolory: Biały,czerwony,niebieski i zielony.Ja miałam niebieski ^^
A potem weszliśmy do pomieszczenia w którym to pisaliśmy.Kolor drewna był taki...Brązowo-złoty,a siedzenia takie czerwone z... granatowymi? Wzorkami (: Dyktanda te pisaliśmy z czwartoklasistami,dlatego były dla czwartoklasistów...To były te:
„Strach”
Niespokojny Anatol obawiał się nieszczęścia. Wyobraźnia podsuwała mu nieprzyjemne obrazy. Z niepokojem pomyślał o Żanecie. Bał się, że wichura pozbawiła ją domu.
Wiewiórka i żaba postanowiły odwiedzić kolegę. Po drodze napotkały niełatwy tor przeszkód. Anatol niechętnie podszedł do drzwi i z niedowierzaniem spojrzał na koleżanki. Nie spodziewał się gości, którzy zrobią mu niespodziankę. Na szczęście drzewo, w którym mieszka Basia jest stare, ale nie najstarsze w lesie.
Okazało się, że wszyscy martwili się niepotrzebnie, bo wszystko skończyło się dobrze.

Dyktando nr 12
„Zgoda”
Zbliżało się południe. Żółw, żaba i wiewiórka zatrzymali się przy krzaku, aby zrobić sobie przerwę w podróży.
Po chwili ruszyli w dalszą wędrówkę. Kierowali się w stronę tajemniczego lasu, w którym łatwo się zgubić. Słyszeli, że starszy w nim chichot starej wiedźmy. Już na samą myśl serce Żanety zadrżało. Słońce z trudem przebijało się przez potężne drzewa. Anatol wiedział, że nie powstrzyma przyjaciółki. Basia bardzo chciała ujrzeć czarownicę.
Postanowili porozmawiać na ten temat. Wtedy Anatolowi zrobiło się lżej na sercu, że udało się uniknąć kłótni.
Mam jakieś 2,3 błędy,więc chyba nie przejdę...
Raczej to tyle powiem wam szczerze :3
A więc drugi temat... JAK NAPISAŁAM W TEMACIE,NIE WYMUSZAM!!!
Możecie mi dać jakieś ubrania VIP na Valerinę.Jeśli macie jakieś nie potrzebne,proszę...W tą sobotę kończy mi się tam VIP,a na kremci wszystkie nie potrzebne rzeczy VIP oddałam...
Proszę <3
Co 10 osoba która da mi jakiś prezent na Valerinie,DOSTANIE DEDYK/ KOLAŻ! ;)

Jak ktoś będzie 10 osobą to mu napiszę coś takiego z konta Valerinaa: "GRATULACJE! BYŁAŚ 10 OSOBĄ KTÓRA DAŁA MI PREZENT.Z TEJ OKAZJI DOSTAJESZ DEDYK LUB KOLAŻ! WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE. MUSISZ JEDYNIE WYBRAĆ TŁO,UBRANIE,MOŻESZ WYBRAĆ TEŻ INNE OSOBY KTÓRE CHCESZ W TYM DEDYKU,A JA TO ZROBIĘ!"
Dedyki będą pokazane na moim blogu,czyli tu.Osoba ta może zrobić screena tego ewentualnie skopiować,i zapisać sobie na pulpicie,a potem się chwalić gdzieś tam xD Trwa to do: 12.04.2014r.
Oki.To już chyba na tyle.To paa ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz